sobota, 9 lipca 2011
część piąta.
Nie wiem,co Tobą wtedy kierowało.Jak mogłaś coś takiego uczynić.Tylko dlatego,że zostawił Cię chłopak dla innej.Musiałaś się mścisz na nich obu?Musiała popełnić coś tak strasznego,coś tak przerażającego?Jak mogłaś ich zabić?Tylko dlatego,że chłopak miał Cię dość,bo coś się z Tobą ostatnio zaczęło dziać.Nie byłaś już taką samą Elizabeth jak kiedyś.Tamta Elizabeth,gdzieś zniknęła.Każdy ją chciał odzyskać,ale najgorsze,że Ty nie chciałaś.On miał Cię już dość,trzeba było przyjąć to do wiadomości.Znalazł kogoś,kogo pokochał.Musiałaś to zrobić,co wtedy Tobą kierowała?! Nie pomyślałaś,jak teraz czują się ich rodzice,rodzina i znajomi.Nie wiesz,jaki oni teraz czują ból,rozpacz i takie uczucia,których się nie da opisać.A nie pomyślałaś o swoim sumieniu?Tak,Elizabeth,ono będzie Cię do końca życia prześladować.Będziesz chciała od tego uciec,ale nie zdołasz.Ta zbrodnia nie da się Tobie tak łatwo zapomnieć...
formspring.me
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz