piątek, 8 lipca 2011
część czwarta.
Chciałabym kochanie móc z Tobą o północy patrzeć na księżyc.Patrzeć,jak Twoja uroda lśni w blasku księżyca.Jak to by było gdybyśmy urządzili wtedy taki romantyczny piknik dla dwojga,przy świetle księżyca.Moglibyśmy wtedy uwolnić nasze prawdziwe oblicze.Nie musieli byśmy udawać kogoś kim nie jesteśmy.Nasze skrzydła mogłyby wtedy ukazać się nam.A Twoje są tak piękne,że mogłabym patrzeć na nie bez przerwy.Moglibyśmy odlecieć tak daleko,żeby nikt nas nie znalazł.Chcę,abyśmy my byli w końcu szczęśliwy i żebyśmy mogli być w końcu sobą.Tylko tego tak pragnę w życiu.
formspring.me
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

fajnie .
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie : http://zainspiroowana.blogspot.com
+ obserwujemy ?